Lans Bodo i Piłsudskiego w górskich kurortach. - Niepospolici
673
post-template-default,single,single-post,postid-673,single-format-standard,bridge-core-2.2.9,cookies-not-set,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-21.6,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.2.0,vc_responsive

Lans Bodo i Piłsudskiego w górskich kurortach.

Przed wybuchem II wojny światowej Polacy chętnie korzystali z kurortów narciarskich na terenie naszego kraju. Wybór polskich ośrodków nie był przypadkowy, gdyż wiązało się z nim poczucie patriotycznego obowiązku wspierania rodzimej gospodarki. W 1937 roku nasze społeczeństwo, wybierało na narty takie miejsca jak Zakopane i Krynica Zdrój, zamiast wydawać pieniądze w Niemczech lub Austrii. Zobacz, jakie kurorty przyciągały miłośników „białego szaleństwa”, a także, gdzie wypoczywali słynni Polacy.

Zakopane – zimowa stolica Polski

Zakopane było nazywane zimową stolicą Polski jeszcze przed pierwszą wojną światową. W 1937 roku było to już spore i zamożne podhalańskie miasteczko, żyjące z turystów i oferujące szeroki wybór atrakcji sportowych oraz krajoznawczych.

Miłośników nart zachęcały tam przede wszystkim dogodne stoki Kasprowego Wierchu, a zwolennicy narciarstwa skandynawskiego mogli delektować się biegami i spacerami na Hali Gąsienicowej. Nowością była wówczas kolej linowa na Kasprowy Wierch, której budowę ukończono w 1936 roku. Okazała się ona wielkim sukcesem i była doskonale przyjęta przez narciarzy, co sprawiło, że szybko pojawili się inwestorzy do budowy drugiej kolejki mechanicznej w Tatrach – na Gubałówkę, która powstała w grudniu 1938 roku. Zwolennicy łyżwiarstwa mogli z kolei korzystać z toru lodowego, który mieścił się niedaleko Muzeum Tatrzańskiego.
Był to również czas, w którym popularność zyskiwała nowa konkurencja narciarska – skoki. Polska od 1925 roku posiadała w Zakopanem „Wielką Krokiew”, jeden z największych tego typu obiektów we współczesnej Europie.

Zakopane oferowało szeroką bazę noclegową – od wykwintnych hoteli i pensjonatów takich jak: „Palace” i „Renaissance” przy ul. Chałubińskiego, „Radowid” przy ul. Sienkiewicza, „Europejski” przy ul. Kościuszki, „Tuberoza” i „Harnaś” przy ul. Piłsudskiego, po ekonomiczne pokoje w góralskich chatach, dostępne dla kieszeni niezamożnych studentów.

Krynica Zdrój – duch Galicji

Zakopane cieszyło się największą popularnością wśród turystów z Warszawy oraz Krakowa, z tego powodu mówiło się, że panuje tam nieco snobistyczna atmosfera. Zdrojowa Krynica była z kolei zdominowana przez przyjezdnych ze Lwowa, Rzeszowa i Przemyśla, którzy twierdzili, że jest przepełniona nonszalanckim, zawadiackim duchem Galicji.

Do największych zimowych atrakcji tego miasta należała kolejka linowa na Górę Parkową oraz znajdujący się na niej tor saneczkowy. Znajdowały się tam również dwie skocznie narciarskie – na Górze Krzyżowej i przy ul. Leśnej.

Ceny noclegów były tam znacznie niższe niż w Zakopanem, choć na zamożnych gości również czekały dobre hotele i pensjonaty takie jak: „Czerwony Dwór”, „Eldorado”, „Mimoza”, „Stella”, „Carlton” i „Nasz dom”. Jednym z ulubionych sanatoriów Krynicy był wybudowany w 1928 r. „Lwigród”.

Worochta

Konkurencją dla dużych ośrodków były kurorty turystyczne zlokalizowane w Karpatach Wschodnich. Worochta na Pokuciu (przed wojną województwo stanisławowskie, dzisiaj miejscowość na zachodniej Ukrainie w obwodzie iwanofrankowskim) była uważana za zimową stolicę Huculszczyzny. Kurort znajdował się u styku Gorganów i Czarnohory i charakteryzował się znakomitymi warunkami śniegowymi w sezonie zimowym.

Do Worochty łatwo było dotrzeć ze Lwowa, a ceny noclegów były dużo niższe niż w Zakopanem czy Krynicy. Znajdowała się tam skocznia narciarska, którą zbudowano w 1922 roku. Odbyły się na niej nawet zawody Mistrzostw Polski w skokach narciarskich. Turyści korzystać mogli również z toru hokejowego i łyżwiarskiego oraz malowniczych tras narciarskich. Dla bardziej doświadczonych miłośników nart, szczytami Czarnohory od Howerli do Popa Iwana prowadziło trudne, ale bardzo atrakcyjne, przejście narciarskie.

Jaremcze

Równie popularną, obok Worochty, miejscowością narciarską na wschodzie Polski było Jaremcze (obecnie miasto na Ukrainie, w obwodzie iwanofrankiwskim). Na całej długości trasy pomiędzy tymi kurortami na turystów czekało kilkaset willi i domów letniskowych. Kurort rozsławiał fakt, że chętnie wypoczywał tam Karol I Hasburg, ostatni cesarz i król Austro-Węgier.

Truskawiec

Znani Polacy na wypoczynek wybierali położone w ówczesnym województwie lwowskim letnisko Truskawiec (obecnie miasto na Ukrainie, w obwodzie lwowskim). Wolny czas spędzali tam m.in.: Józef Piłsudski, Ignacy Daszyński, Wincenty Witos, Janusz Kusociński, Eugeniusz Bodo, Zofia Nałkowska, Adolf Dymsza, Julian Tuwim i Marian Hemar. Piękne położenie miejscowości sprawiało, że turyści chętnie odwiedzali ją również zimą. W Truskawcu można było wyczynowo uprawiać sporty zimowe, ale również uczyć się ich pod okiem doświadczonych trenerów i instruktorów.